Hotele w górach regenerują siły witalne turystów
Tyle ile osób jest na urlopie tyle rożnych jest wersji ich formy wypoczynku. Bierny wypoczynek nad morzem, plaża, słońce, morze i bezczynne leżenie i smażenie się w promieniach słonecznych wybierają ludzie, którzy nie gustują w wypoczynku czynnym jakim są wędrówki w górach. Jedno jest pewne, że każdy wyjazd na urlop ma zregenerować siły witalne i odświeżyć umyły tak bardzo mocno eksploatowane z reguły przez okrągły rok. Wysokie góry i wysoka fala, dwa rożne, chociaż podobne określenia. Rożnica jest taka, że po wysokich górach wędrują turyści, a na wysoką falę mogą tylko popatrzeć. Trzeba przemierzyć dużo kilometrów szlaków górskich, by poczuć rozkosz jaką doznaje się w Hotel w gorach po całym dniu wspinaczki lub wędrówki. Ciepła i smaczna kolacja, gorąca kąpiel i wygodne łóżko, to prawdziwa odnowa biologiczna dopełnieniem której jest głęboki, zdrowy sen. Rano, po przebudzeniu i porannych toaletach w luksusowych łazienkach i smakowitym góralskim śniadaniu w eleganckiej restauracji pełnią sił można podjąć wyzwanie rzucane przez góry. Ich siła i potęga pociąga zwykłych śmiertelników, jak zaczarowani pokonują kolejne wzniesienia i zaliczają kolejne szczyty, by znowu Hotel w gorach stał się dla nich przystanią. Do hotelu w górach zawijają turyści jak statki do portu, by po zregenerowaniu swoich sił znowu w góry wyruszyć.
