Muzyka z internetu

Światowy Marketing muzyczny obecnie ma nam wiele do zaoferowania. Od muzyki w radio, telewizji, na imprezach plenerowych czy w internecie. Na rynku muzycznym znajduje się obecnie wiele płyt z nagraniami znanych wokalistek, wokalistów czy zespołów. Jednak czy warto je kupić?Zaglądając do sieci możemy zauważyć wiele stron, które oferują darmowe, czy też za niewielką opłatą, pobieranie plików muzycznych. Ale czy jest to do końca bezpieczne i legalne? Z pewnością nie. Płyty w sklepach kosztują niemałe pieniądze często rzędu 30-50 zł. Dla osoby bezrobotnej, zadłużonej czy studenta są to bardzo duże koszty. Dlaczego więc nie zajrzeć do internetu i nie skorzystać z darmowej oferty lub oferty za grosze? Jest to bardzo szybka metoda ściągania plików gdyż trwa zaledwie kilka sekund chyba, że ściągamy cały album, może to wówczas potrwać nieco dłużej. Czy nie jest to jednak forma kradzieży? Wiele osób uważa że tak. Jednak wiele ludzi uważa również, że ceny za płyty są także kradzieżą gdyż są zbyt wygórowane. Ale marketing muzyczny ma na to swoje metody i zdarzały się przypadki występów w telewizji zespołów, które twierdziły, że są okradane. Jednak budzi to również przeświadczenie, że bardziej zależy im na pieniądzach niż żeby ludzie słuchali ich muzyki. W tym wypadku widać, że jest to głównie wzajemne oskarżane się i okradanie. Dopóki jednak płyty będą w takich cenach, a muzyka ciągle będzie bezpłatnie dostępna w internecie problem nadal będzie występował, a marketing muzyczny może niestety na tym ucierpieć gdyż ceny płyt są nieproporcjonalnie duże co do zarobków przeciętnego Polaka. Dochodzą oni do wniosku, że lepiej jest ściągnąć muzykę z internetu niż płacić wygórowane pieniądze. A rynek muzyczny tylko na tym traci.