Pizzeria Wrocław szuka pracownika
Od pewnego czasu poszukiwałem pracy, i gdy tylko przejrzałem pierwszą stronę gazetki informacyjnej naszego Wrocławia, zaraz znalazłem coś idealnego dla mnie, tak mi się przynajmniej wydawało. Pracownika poszukiwała Pizzeria Wrocław. Chodziło tutaj o przygotowywanie pizzy, ale nie o samo jej wypiekanie, ale o szykowanie dla kucharza wszystkich dodatków, a także o pracę przy gościach - ogólnie rzecz biorąc chodziło w głównej mierze o kelnerowanie. Wydawało mi się to wtedy najprostszą rzeczą pod słońcem i dlatego też od razu zgłosiłem swoją kandydaturę. Wybrano mnie i mogłem zaczynać pracę. pizzeria Wrocław okazała się naprawdę ciekawym i sympatycznym miejscem, czego jednak nie mogę powiedzieć o jej klientach. Większość ludzi to byli studenci, tak jak ja, ale nigdy jeszcze nie spotkałem się z takimi ludźmi jak tutaj. Okazało się, że większość z nich to niewychowane gbury, ludzie, którzy nabijają się z kelnerów i robią im głupie żarty, żeby zaimponować swoim wypacykowanym dziewczynom. Na początku myślałem, że to był po prostu jakiś mój pechowy dzień i że jutro czeka mnie coś zupełnie innego. Jednak niestety się myliłem - codziennie prawie zjawiało się takie towarzystwo. Z tego też powodu Pizzeria Wrocław już po kilku tygodniach musiała ze mnie zrezygnować.
